Niektórzy ludzie nie powinni wychowywać dzieci. Albo powinni nauczyć się to robić.
I ja to mówię całkiem poważnie.
Dzisiejsza rozmowa w tramwaju. Matka i dwójka dzieci: syn lat około 14, córka - lat około 7 i pies;)
Matka bardzo głośno słucha muzyki na słuchawkach i jednocześnie mówi coś do swojej córki. Czyni to głośno. Córka zwraca jej uwagę:
- Mamo, jesteśmy w tramwaju, ciszej...
Kulturka - myślę.
Na co matka:
- Po to mam jadaczkę, żeby napierdzielać!
Nie wierzę własnym uszom. Halo, kto jest ojcem tego dziecka?!
Córka odpowiada:
- Ja pierdolę.
Kurtyna opadła.
Komentarz zbędny.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz