Nie wiem, co Was "natchnywa" świątecznie, ale mnie - piosenki oraz bożonarodzeniowe światełka, widoczne co rusz. Jeśli jeszcze w listopadzie jeszcze mnie to dziwi (bo któż to widział reklamę coca-coli z Mikołajem puszczać w Święto Niepodległości), to już w grudniu - absolutnie nie, a wręcz przeciwnie - jest mi bardzo miło i przyjemnie patrzeć na migające gwiazdki w witrynach sklepowych, a już krakowski Rynek... To jest dopiero bajka! Jeszcze do tego odpowiednie, nastrojowe piosenki, i już mam łzy w oczach (taki, hmm... "ciepluch" ze mnie...).
A co tam, posłuchajmy sobie... (o ile nie macie ich dość :))
... najbardziej znanych...
...najbardziej lubianych...
...najpiękniejszych!...
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz